W naszym serwisie dawno nie poruszaliśmy kwestii związanych z tzw. "światową sytuacją atomową" w kontekście broni jądrowej. Opisywanie kolejnych rezolucji ONZ nawołujących Iran lub Koreę Północną do przestrzegania rezolucji poprzednio nałożonych, jest dobre na materiał nowych odcinków Latającego cyrku Monthy Pythona (jeśli takowe miałyby kiedyś powstać). Nasz serwis - mimo tego czy owego, jest jednak poważnym przedsięwzięciem, i omawiane działalności ONZ pozostawmy zawodowym komikom i im podobnym ;-).
Co nie znaczy, że nie będziemy zajmować się ciekawszymi aspektami tych politycznych przepychanek, które czy tego chcemy czy nie, mocno zahaczają o polityczny kontekst zawiązania się historii Fallouta.
Otóż, tygodnik Sunday Times doniósł o istnieniu tajnych izraelskich planów ataku na instalacje nuklearne w Iranie. Oczywiście władze Izraele wszystkiemu zaprzeczyły, z tym że dokonano to w sposób, znany z reklam pewnego piwa - "mrugając okiem". A i samą informację można uznać, za tzw. "przeciek kontrolowany", w którym posłańcami nie są przedstawiciele władzy, ale dziennikarze. Na których w razie czego, zawsze można wszystko zrzucić, tłumacząc to złą wolą, albo zwykłym wścibstwem. Władze Iranu w osobie rzecznika ministerstwa spraw zagranicznych Mohammeda-Ali Hosseiniego, od razu stwierdziły, że: "Jakikolwiek atak na Iran pociągnąłby za sobą dobitną reakcję". Jednym słowem - przepychanek medialnych ciąg dalszy. Warto by się jednak zastanowić, w jaki sposób taki prewencyjny atak mógłby zostać przeprowadzony. Oczywiście przy założeniu, że został by on w całości wykonany siłami izraelskimi, bez logistycznego angażowania się Stanów Zjednoczonych.
7 czerwca 1981 roku lotnictwo Izraela przeprowadziło operację pod kryptonimem "Opera" (także jako "Babylon" lub "Operacja Ofra"), polegającą na konwencjonalnym zbombardowaniu irackiego Ośrodka Badań Jądrowych w Al Tuwaitha. Łączona z tym miejscem nazwa Osirak to określenie reaktora tam zainstalowanego, sprowadzonego z Francji. Termin przeprowadzenie akcji wybrano w ostatniej chwili, gdyż według doniesień wywiadu izraelskiego, wkrótce miało rozpocząć się ładowanie paliwa do reaktora. A Izrael dążył do wykonania ataku zanim to nastąpi, gdyż obawiano się, że w jego wyniku mogłoby dojść do rozległego skażenia radioaktywnego. Co na pewno spowodowałoby mocną reakcję światowej opinii publicznej. Do przeprowadzenia ataku wybrano 8 samolotów F-16A. Osłonę powietrzną miało stanowić 8 samolotów F-15A.
© 2007 Marek 'Squonk' Rauchfleisch